Transport żywności w Europie

Polska jest jednym z największych producentów żywności w całej Europie. Słyniemy bowiem ze swojego ekologicznego rolnictwa i z tego, że produkujemy żywność najwyższej jakości, bez chemii i bez sztucznych dodatków. Nasza żywność produkowana jest bez użycia takich ilości środków ochrony roślin, jak w innych państwach. Szereg wymogów w tym zakresie wprowadziła oczywiście Unia Europejska, której jesteśmy członkiem, jednakże nawet przed akcesją do Wspólnot, Polska charakteryzowała się tym, że dużą wagę przykłada się tutaj do zdrowego odżywiania się. Polacy eksportują przede wszystkim na wschód, jednakże zmienia się to bardzo i coraz więcej państw Europy Zachodniej decyduje się również na import naszej żywności. Najczęściej eksportujemy jabłka, zboża, ziemniaki, a także wieprzowinę i wołowinę. Nasze produkty są bardzo cenione. Większość tego transportu żywności polega na transporcie drogowym. Niewielka część jest również przewożona samolotami, jednakże znacznie podnosi to ceny sprzedaży produktów. Okazuje się, że w ubiegłym roku transport żywności stanowił aż dziesięć procent całego transportu w Polsce.

Specjalne rozwiązania technologiczne

W Polsce, z uwagi na nasze członkostwo w Unii Europejskiej, ogromną wagę przykłada się do świeżości produktów oraz do ich zdatności do spożycia. Produkty żywnościowe charakteryzują się tym, że bardzo szybko się one psują i nie nadają się już do spożycia. Wielkim sieciom handlowym bardzo zależy na tym, żeby produkty docierały do nich jak najszybciej i były długo świeże. Niektóre z nich reklamują się właśnie tym, że codziennie docierają do nich świeże warzywa i owoce, a także mięsa. Większość sieci wymaga więc od przewoźników, aby mieli oni zainstalowane w swoich pojazdach specjalne termografy. Są to urządzenia, które montuje się w chłodniach i mroźniach, aby informowały one o temperaturze i wilgotności powietrza panujących w pojeździe, podczas całej podróży. Jedynie stała temperatura oraz odpowiednie warunki mogą sprawić, że pożywienie dotrze do sklepu w odpowiednim stanie. Przewoźnicy zaopatrują się więc w takie urządzenia, a poza tym kupują coraz nowocześniejsze chłodnie. W krajach takich jak Wielka Brytania, Francja i Holandia takie urządzenia są już wymagane i za ich brak grożą wysokie kary grzywny.

Wymagania prawne

W Europie obowiązuje umowa ATP z 1948 roku, która ustanawia dokładne temperatury i warunki, w jakich przewożone powinny być określone rodzaje produktów. Poza tym, na terenie Unii Europejskiej obowiązują również wspólnotowe akty, w tym rozporządzenie z 2004 roku, które ustanawiają właśnie te wartości. Firmy transportowe są zobowiązane do ich przestrzegania. Przepisy te wymagają, aby mięso czerwone przewożone było w temperaturze niższej niż siedem stopni, a drobiowe niższej niż cztery stopnie Celsjusza. W przypadku transportu w niewłaściwych warunkach lub uszkodzenia towaru, co ciekawe odpowiedzialność zawsze ponosi przewoźnik. Wynika to z obowiązującej międzynarodowej umowy CMR. Przewoźnicy bardzo przestrzegają więc tych warunków i starają się spełniać wszystkie wymagania. Grożą im bowiem zbyt wysokie konsekwencje finansowe i prawne.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *